Bulgasal: Immortal Souls
Podobno odradzając się ostatni raz ma się starą duszę. Od dawna mam wrażenie, że ja też mam starą duszę. Jednak nie pamiętam nic z poprzednich żyć; no może prawie nic. Miałam pewne przebłyski, jak byłam młoda. W tamtym okresie podobno łatwiej jest jeszcze wyczuwać takie rzeczy.
Miałam deja vu czy też wrażenie, że kogoś znam albo że jakieś miejsce wydaje mi się być znajome. Jakaś sytuacja jest podobna do tej, którą już kiedyś przeżyłam, choć to niby nie możliwe.
Z niektórymi osobami od pierwszego spojrzenia czujemy jakiś związek, choć nie mamy do tego żadnych racjonalnych podstaw. Za to do innych żywimy zdecydowaną antypatię z bliżej nie określonego powodu. Możliwe, że są to osoby, które znamy z naszych poprzednich żyć. Nasza dusza pamięta tylko odczucia do danej osoby, zupełnie nie pamiętając okoliczności.
O czymś takim jest serial koreański "Bulgasal: Immortal Souls", dostępny w tej chwili na platformie Netflix. Jest to fantazy, którego akcja rozgrywa się głównie w obecnych czasach. Jednakże wyjaśnienie tej historii kryje się w dalekiej i mrocznej przeszłości bohaterów, której już obecnie nie pamiętają.



Komentarze
Prześlij komentarz