Alice in Borderland
W jednej chwili zatłoczone Tokio zmienia się w opuszczone miasto. Miasto, które okazuje się areną do różnych gier na śmierć i życie. Rodzaj gry zależy od karty, do której została ona przypisana. Coś jak w Alicji z Krainy Czarów. Piki - gra zręcznościowa, Trefle - gra zespołowa, Karo - gra logiczna, a Kiery - gra uczuciowa. Stopień trudności gry zależy od wysokości karty. Ale jaki jest cel? Poza przeżyciem?
Co się stanie po ukończeniu wszystkich 52 gier? Jaka jest odpowiedź na dręczące bohaterów pytanie co jest dalej? Czy wrócą do swojego świata?
"Życie jest jak gra. Ciesz się nim bardziej."
Serial mi się podobał. Wartka wciągająca akcja. Zupełnie w innym stylu niż "Squid Game". Z resztą i cel tych gier jest zupełnie inny.
Apokaliptyczna rzeczywistość łączy losy nieznających się osób. Nawiązują się zarówno przyjaźnie, jak i antypatie. Czy będzie to miało przełożenie w prawdziwym życiu, do którego bohaterowie chcą tak wrócić?
Jest to japoński serial na podstawie mangi Haro Aso.



Komentarze
Prześlij komentarz